Dzięki Fundacji Promocji Rekreacji Kim z Legionowa, a także władzom, które udzieliły wsparcia finansowego (Miasto i Gmina Góra Kalwaria), uczniowie naszej szkoły mieli szansę uczestniczyć w wydarzeniu, które na długo zapamiętamy. A przypominać nam będzie swoista pamiątka - wybudowana przez nas wszystkich łódka. Udało się w tym projekcie połączyć historię Czerska i Urzecza z tradycją naszej szkoły i włączyć w działania upamiętniające "50 lat Orderu Uśmiechu".



Przez dwa dni uczniowie każdej z klas mogli nie tylko przyglądać się budowie łodzi, ale także czynnie w niej uczestniczyć. Słuchali porad i opowieści organizatorów, a także pilnie pracowali- kleili, cięli, mocowali, szlifowali, malowali... Jedna z łodzi przyjechała już do nas prawie skończona, tę malowaliśmy i ona zostanie u nas. Ta druga, którą robiliśmy zupełnie od początku, pojedzie do następnej szkoły, by tam zostać pomalowana.



Gdy już wszystko było skończone - łódka zabezpieczona lakierem, poszliśmy nad jezioro, by sprawdzić efekty naszej pracy. Wstąpiliśmy do Księdza Proboszcza z prośbą o poświęcenie łodzi. W wodowaniu u uczestniczyli uczniowie najstarszych klas, ale ponieważ kanu u nas zostaje, będzie jeszcze szansa, by nią popływać.



Czas na podziękowania, które należą się szczególnie:
PANU RAFAŁOWI GWARZE, który pomógł w wykonaniu projektu malowidła na burcie łodzi, wydrukował, wyciął, precyzyjnie nakleił szczególnie trudny wzór Urzecza i całą resztę, i tym samym umożliwił nam komfortowe malowanie😀

PANU GRZEGORZOWI POWICHROWSKIEMU I FIRMIE MOTO CENRTUM, który zapewnił profesjonalne lakierowanie i suszenie naszej łódki.

Ekipie WOPR (PANU PIOTROWI RYTKO), która zabezpieczała nasze wydarzenie.
PANU DARIUSZOWI FALANIE i Ośrodkowi Kultury w Górze Kalwarii za wsparcie w postaci namiotów.
PANU MARIUSZOWI CHOLEWSKIEMU za oprawę fotograficzną.



Wolontariuszom z naszej szkoły za przygotowanie poczęstunku i ogniska dla gości.


Pracownikom szkoły, którzy wykazali się szczególnym zaangażowaniem i dbali, by wszystko miało bezpieczny przebieg:
Pani Dorocie Buczek - koordynatorce i Panu Pawłowi Bartczakowi, który wspierał wszystkich budujących, malujących, pływających i pilnował łódki nawet w nocy😀


Serdecznie dziękuję!

Dyrektor Iwona Wadas